Stało się tradycją, że co roku w drugą sobotę marca, słychać strzały na strzelnicy w Dąbrówce Leśnej k. Obornik. Są to strzały memoriałowe, ku pamięci założyciela Klubu Żołnierzy Rezerwy „Wiarus” Oborniki, Roberta Mułka. Dzisiejsze kierownictwo stowarzyszenia, pod „dowództwem” prezesa Krzysztofa Dolaty, pielęgnuje pamięć swego poprzednika, organizując od 2009 roku zawody strzeleckie Jego imienia.
Jest to dla wielu strzelców okazja i pretekst, aby po zimowej przerwie rozpocząć sezon i stanąć w szranki z innymi, którzy także opuszczając zimową gawrę, wyciągają z szafy wcześniej zakonserwowany sprzęt. I choć nie raz, zdarzało się w latach ubiegłych, że zmagania odbywały się gdy na strzelnicy leżała gruba warstwa śniegu, to w tym roku pogoda była po stronie strzelców: ciepło, sucho i słonecznie. Nic dziwnego, że na zawodach stawiło się prawie siedemdziesięciu uczestników, którzy przy ognisku i poczęstunku przygotowanym przez organizatora, wymieniali między sobą doświadczenia i uwagi. Tradycyjnie Mariusz Roguszka wygłosił prelekcję w której tym razem odniósł się do jubileuszu 30-lecia Wiarusa, jego założycielach, trudnych początkach oraz jedności działania w dążeniu do celu.
Konwencja samych zawodów jest od lat niezmienna. Drużynę stanowią trzy osoby z jednego Klubu. Każdy z zawodników strzela cztery konkurencje. Po dwadzieścia strzałów z pistoletu sportowego (chwyt broni jedną ręką), pistoletu centralnego zapłonu i karabinu dowolnego oraz dziesięć strzałów z karabinu centralnego zapłonu. Suma punktów zdobytych przez każdego zawodnika, oprócz jego miejsca w danej konkurencji, daje łączny wynik drużynowy.
W tym roku nasz Klub reprezentowali: Rafał Stemporowski, Piotr Bróździak i Adam Krzyżaniak.
Można by napisać, że tak jak są tradycją same zawody, tak i tradycyjnie od 13 lat, drużyna Jastrzębia jest triumfatorem tych zmagań. Tylko w latach 2012, 2014 i 2015, ten oryginalny puchar, zrobiony z wypolerowanej łuski od armaty montowanej w czołgach T-34, nie był w naszym posiadaniu. To trofeum jest przechodnie. Umieszczone są na nim tabliczki, na których widnieje rok, nazwa drużyny i jej skład. W tym roku to już dziesiąty raz jesteśmy jego posiadaczami o czym nie zapomniano wspomnieć podczas uroczystego zakończenia zawodów oraz wręczania indywidualnych nagród, pucharów i medali.
Rezultaty

